czwartek, 1 listopada 2012

Drama "MISS PANDA AND MR HEDGEHOG" recenzja

 Cześć wszystkim.
Jak zauważyliście mam zamiar napisać tutaj coś o kolejnej dramie, którą skończyłam niedawno oglądać. Mając do dyspozycji tylko weekendy to w sumie zajęło mi to bardzo mało czasu. Mam na myśli, że jak na dramę to uwinęłam się z nią bardzo szybko. Teraz trochę coś o głównych bohaterach.

 Ko Seung Ji
Tak, oczywiście, że zdecydowałam się obejrzeć tę dramę tylko ze względu na Donghae, bo przyznam się bez bicia, że oglądanie tych seriali idzie mi dosyć opornie. Jeżeli już jakąś wybiorę to musi mieć ona konkretny powód, a powodem do obejrzenia "Miss Panda And Mr Hedgehog" był właśnie ten członek Super Junior.
Moja opinia jet trochę niejasna. Nie jestem zawiedziona ale jednocześnie nie jestem zachwycona. Ogólnie to nie wiem skąd i nie wiem czy już o tym tutaj pisałam, ale chyba praktycznie od zawsze mam taki jakby dystans do Donghae. Nie mam pojęcia dlaczego. Po prostu mam wrażenie, że on nigdy nie jest całkowicie sobą, a jego spojrzenie jest cały czas puste. Tak samo samo w tej dramie - niby zagrał świetnie i wgl nie mam żadnych zastrzeżeń, ale jednak coś mi nie pasuje, czegoś brakuje. Tak jakby nie utożsamił się z postacią, jakby Donghae nigdy nie utożsamił się z samym sobą, jakby wciąż udawał kogoś innego, nie pokazywał swojego prawdziwego oblicza.
Naprawdę nie wiem dlaczego tak myślę. Może Donghae po prostu jest jedną ze spokojniejszych osób, która nie próbuje zbytnio się wyróżniać i przez to jego postać jest nieokreślona lub nie do końca pokazana wszystkim. Ale coś sprawia, że nie potrafię go nie lubić. Jednocześnie jest tak uroczy i cudownie idealny, że aż ciężko mu cokolwiek zarzucić.
+ A co do jego gry aktorskiej.. może nie przekonywałby mnie w dramie, w której musiałby być duszą towarzystwa, ale jego łzy przekonują mnie na pewno. Po prostu uwielbiam jak on płacze. To jest tak wzruszające i niesamowite zarazem, że mam ochotę śmiać się i płakać równocześnie.
Miałam pisać o Seung Ji, a rozwinęłam temat Donghae.. Gdy po raz pierwszy usłyszałam, jak główny bohater mówi, że był w więzieniu to parsknęłam śmiechem. Jakoś dziwnie było to słyszeć z ust Donghae (znowu Donghae -_-), ale później przyzwyczaiłam się do tego, jakim to on jest bad boyem *ściana*. Ten pomysł z robieniem ciastek przez byłego skazańca był tak uroczy, że rozpływałam się za każdym razem, gdy widziałam jak Seung Ji kombinuje coś z mąką. Przyczepię się do czegoś innego - dlaczego akurat jeż? Te zwierzę mi jakoś nie pasuje..Ale to nie jest głównym błędem tej dramy.. Osobiście uważam, że fakt, iż Seung Ji to ta sama osoba co Min Woo powinien zostać zachowany w tajemnicy przed widzami, by drama była ciekawsza. A tak, wiedzieliśmy wszystko od początku.. no przynajmniej ja się domyśliłam, bo to chyba nie było aż tak trudne. 

 Pan Da Yang
Lubię ją. Chociaż mam wrażenie, że stosunkowo do tej postaci pojawiała się w dramie dosyć rzadko. Nawet nie wiem zbytnio co mogłabym o niej tutaj napisać, więc może odniosę się do jej związku z Seung Ji. Jak wiadomo w dramach zazwyczaj nie mamy okazji do oglądania zbyt wielu scen, w których główni bohaterowie okazują sobie miłość, ale w tej było ich naprawdę mało. Mimo tego, że bardzo bym chciała to nie nazwałabym ich parą. A szkoda.

 Choi Won Il
Na początku był strasznie irytujący i kompletnie nie chciało mi się go oglądać. Po jakimś czasie stał się zabawny, a później troszkę go polubiłam. Mimo tego według mnie nie stanowił jakiejś większej roli w tej dramie i jego osoba pewnie nie zapisze się w mojej pamięci.

Park Byung Moo
Miły dziadek. Bardzo barwna postać w tej dramie i właściwie to nie mam żadnych zastrzeżeń. Jedyne co mnie nurtuje.. to sposób w jaki poznał Min Woo. Już nie piszę nawet o tym jak zdziwiło mnie to, że pierwsza nie poznała go jego własna matka. W końcu nie był aż tak małym dzieckiem. Poza tym.. ta scena z dziadkiem i Seung Ji jest moją ulubioną z całej dramy:

Sam pomysł na tę serię na początku wydawał mi się bardzo dziwny, ale później zakochałam się w tych wszystkich ciastach, ciasteczkach i babeczkach.. Aż zaczęłam żałować, że nie mogę ich zjeść i za każdym razem robiłam się głodna :)

Podsumowując dramę muszę stwierdzić, że jest lekkostrawna i w żadnym wypadku nie pozostawia żadnego śladu na mózgu, ale w wolnej chwili naprawdę warto ją obejrzeć.
Jednym słowem: POLECAM.

 Muszę przyznać, że mi, pewnie tak samo jak każdej fance, robiły się dziury w brzuchu podczas oglądania Pandy i Seung Ji razem..
 Przynajmniej rozpaczałyśmy wspólnie.

środa, 31 października 2012

Younique Unit "Maxstep" M/V + Hyuna "Ice Cream" M/V

W końcu doczekaliśmy się teledysku!
Hyoyeon, Eunhyuk, Henry, Kai, Luhan i Taemin w jednym klipie!
Wszyscy wyglądają świetnie, piosenka mi się podoba.. chociaż sama muzyka w refrenie męczy uszy, mam wrażenie że jest za głośna (?) Ten odgłos samochodu.. no ale chyba właśnie o to w tym chodzi? :)
Po obejrzeniu tego MV zaczęłam żałować, że tak rzadko mamy okazję oglądać Henry'ego, bo naprawdę spisał się na medal i nie sądziłam, że tak idealnie dopasuje się do reszty grupy. Jestem pod wrażeniem. Szkoda, że Hyoyeon widzimy dopiero w końcówce, ale jednocześnie cieszę się, że nareszcie mogę oglądać ją "indywidualnie", bo naprawdę na to zasługuje i nie bez powodu jest moją ulubioną członkinią Girls' Generation. Szczerze przyznam, że jestem także zachwycona Taeminem. Jest tutaj całkiem inny niż w tych wszystkich teledyskach SHINee i taki podoba mi się o wiele bardziej.
Kai i Luhan, jak już wspominałam we wcześniejszych postach są moimi ulubieńcami z EXO. Niezmiernie się ucieszyłam, że to właśnie oni będą członkami nowej grupy SM i ogólnie to Kai zabił mnie tym zwierzęcym odgłosem 0:29.
To teraz Eunhyuk.. Hm.. Nie umiem poskładać słów.. Kocham tego człowieka!

Dopiero teraz zebrałam się, by napisać coś o tym teledysku. Nie lubię Hyuny. Akurat "Gangnam Style" wolałam słychać w jej wersji, bo wydawała mi się bardziej urozmaicona.. tylko to, że teledysk jest gorszy. Jak pierwszy raz obejrzałam "Ice Cream" to zrobiło mi się niedobrze i wcale nie od nadmiaru słodkości. Po prostu nie lubię jak dziewczyny wyginają się w taki sposób przed kamerą. Między innymi dlatego nie oglądam Vivy, ani żadnych innych zachodnich klipów. Dosłownie mnie to obrzydza. Dlatego tak bardzo lubię k-popowe teledyski.. bo są zupełnie inne i nie opierają się tylko na pokazywaniu ciała. Jednak te video na chwilę zniszczyło moją opinię, a wszystko przez taką Hyunę, której najwidoczniej za mało skandali. JEDNAK to nie zmienia faktu, że bardzo lubię tę piosenkę i słucham jej cały czas. Tylko najzwyczajniej nie patrzę na jej twarz, która przyznam jest śliczna.. i tyle.

+ Jessica - Hyundai i 30


niedziela, 28 października 2012

Super Junior - The 7th Fan Party Game


Nudzi mi się, więc ściągam sobie gify.
Oto ten, który mnie dzisiaj zniszczył:
W dodatku przypadkowo kliknęłam na pewnego fotobloga i znalazłam tam podany link do tego video, w którym głównym bohaterem jest właśnie T.O.P
To fakesub z polskimi napisami.
Naprawdę polecam, brzuch mnie bolał od śmiania się.
Jeżeli napisy zlewają się z tymi angielskim to wystarczy po prostu je przesunąć.
+ Zwróćcie uwagę na śmiech GD *,*
Osobiście.. mój ulubiony fragment w filmiku:
"Uśmiechnął się i powiedział: 'Spodnie w dół albo żadnego wersu w następnej piosence'. Zanim dokończył byłem już nagi! I tak dostałem refren."


I dopiero dzisiaj obejrzałam nagranie z Super Junior, w którym możemy tak jakby zobaczyć powtórkę tej słynnej gry z kartami sprzed pięciu lat(?).. 
tylko teraz używają czegoś innego.
Ale co niektórzy podobnie się ustawili.
Kyuhyun + Ryeowook i Leeteuk + Kangin
Jednak nikt tego nie ukrywa.. fanki są zawiedzione, że EunHae nie stoi obok siebie. Do prawdy.. wtedy przekazywali sobie karty, ale tylko przez chwilę, bo zresztą później Eunhyuk i tak uciekł. Dobra.. tylko o EunHae bym pisała.. jaaa.. co ten k-pop robi z ludźmi. Powinnam się leczyć. Jeszcze niedługo może zacznę yaoi pisać..

Idę spać.